Dostosuj preferencje dotyczące zgody
✕
Używamy plików cookie, aby pomóc użytkownikom w sprawnej nawigacji i wykonywaniu określonych funkcji. Szczegółowe informacje na temat wszystkich plików cookie odpowiadających poszczególnym kategoriom zgody znajdują się poniżej. Pliki cookie sklasyfikowane jako „niezbędne” są przechowywane w przeglądarce użytkownika, ponieważ są niezbędne do włączenia podstawowych funkcji witryny. Korzystamy również z plików cookie innych firm, które pomagają nam analizować sposób korzystania ze strony przez użytkowników, a także przechowywać preferencje użytkownika oraz dostarczać mu istotnych dla niego treści i reklam. Tego typu pliki cookie będą przechowywane w przeglądarce tylko za uprzednią zgodą użytkownika. Można włączyć lub wyłączyć niektóre lub wszystkie te pliki cookie, ale wyłączenie niektórych z nich może wpłynąć na jakość przeglądania.
Niezbędny
Niezbędne pliki cookie mają kluczowe znaczenie dla podstawowych funkcji witryny i witryna nie będzie działać w zamierzony sposób bez nich. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych umożliwiających identyfikację osoby.
Funkcjonalny
Funkcjonalne pliki cookie pomagają wykonywać pewne funkcje, takie jak udostępnianie zawartości witryny na platformach mediów społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcje stron trzecich.
Analityka
Analityczne pliki cookie służą do zrozumienia, w jaki sposób użytkownicy wchodzą w interakcję z witryną. Te pliki cookie pomagają dostarczać informacje o metrykach liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Występ
Wydajnościowe pliki cookie służą do zrozumienia i analizy kluczowych wskaźników wydajności witryny, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia użytkownika dla odwiedzających.
Reklama
Reklamowe pliki cookie służą do dostarczania użytkownikom spersonalizowanych reklam w oparciu o strony, które odwiedzili wcześniej, oraz do analizowania skuteczności kampanii reklamowej.

Prolog

Bornholm to niewielka duńska wyspa na Bałtyku, którą Duńczycy nazywają "domem dla rowerzysty" — 230 km tras rowerowych przy 158 km linii brzegowej mówi samo za siebie. Ekipa 80R wraca tu regularnie, żeby na nowo odkrywać te same, najlepsze zakątki wyspy: klify na północy, plażę Dueodde na południu i wędzarnie, których na Bornholmie nie brakuje nigdzie. Oto tydzień tej wyprawy, dzień po dniu.

Bornholm w skrócie

  • Start i meta: Rønne, pętla dookoła wyspy
  • Liczba dni: 6 dni jazdy
  • Dojazd: prom Sassnitz (Niemcy) – Rønne
  • Charakter trasy: klify i ruiny zamku Hammershus na północy, prastary las Almindingen, rotundowe kościoły, najsłynniejsza plaża wyspy w Dueodde, lokalna winnica i wędzarnie ryb na każdym postoju
  • Termin relacji: lipiec–sierpień

Dni 1–2 – Rønne, klucz do Svaneke i pierwsza wędzarnia

Ekipa bornholmska wylądowała wieczorem w Rønne, gdzie po zakwaterowaniu na kempingu przywitaliśmy się z morzem. Pierwszy dzień nie rozpieszczał pogodą, ale mimo kapryśnej aury i tak wyruszyliśmy w rundkę wokół miasta — z przystankiem w Hasle przy widokowej wędzarni i wizytą u imponującego kościoła rotundowego w Nylars z XII wieku. Między kolejnymi przelotnymi deszczami udało się zamknąć pętlę i zakończyć dzień kąpielą w morzu oraz koncertem lokalnego bandu przy ognisku.

Drugi dzień był już wyborny. Koła naszych rowerów skierowaliśmy do Svaneke — trasa wiodła przez piękny, prastary las Almindingen (rezerwat żubrów akurat się przed nami pochował), obok wiatraka w Aarsdale, aż do malowniczej, turystycznej "metropolii" Svaneke z lokalnym browarem Bryghuset i manufakturą słodyczy Bolcheriet. Dzień zamknęliśmy przejazdem przez tajemnicze, skalne wzgórza Paradisbakkerne — epickie kolory i epickie widoki, w nogach 80 km, a myśmy się nawet nie obejrzeli.

Dzień 1 sponsorowały cyferki: 45 (km) · 5000 (l wody z chmur na głowę) · niezliczona (ilość zjedzonych śledzi i makreli z wędzarni)
Dzień 2 sponsorowały cyferki: 80 (km) · 1 (zerwany łańcuch) · 30 (°C) · 10 000 (kalorii w postaci lodów soft ice)

Dzień 3 – Klify, Jons Kapel i zamek Hammershus

Trzeci dzień skierował nas na jeden z najbardziej malowniczych odcinków trasy na wyspie. Ruszyliśmy w kierunku Hasle na krótką kawę, a później w stronę klifów — kilkukilometrowy odcinek wzdłuż morza, kolorowe domki i przed oczami cały czas najwyższe klify wyspy. Trasę urozmaicały strome podjazdy i zjazdy: zejście do morza między skałami w Jons Kapel, zjazd w Vang, a potem majestatyczne ruiny zamku Hammershus, wzniesionego w najwyższym punkcie klifu. W drodze powrotnej, w Olsker, czekał ostatni z czterech rotundowych kościołów wyspy, cypel z latarnią morską w Sandvig i przystanek na obiad — a jakże — w wędzarni w Allinge.

Dzień sponsorowały cyferki: 60 (km) · 750 (m przewyższenia) · 17 (procentowe zjazdy) · 22 (procentowy podjazd)

Dzień 4 – Dzień wolny, czyli 105 km "Ringu" dookoła wyspy

Czwarty dzień to zwyczajowo dzień wolny — każdy spędził go po swojemu. Część grupy postawiła na regenerację, część na tradycyjne już pokonanie 105-kilometrowego obwodu wyspy na dwóch kółkach ("Ring"). Dwójka medyków wystartowała o 7 rano, zawiązana grupa pościgowa ruszyła z ponad godzinnym opóźnieniem, a jedna z uczestniczek przy okazji objechała wyspę dwukrotnie, szukając po drodze doniczkowych drzewek figowych i miodu. Na mecie, dla wszystkich bez wyjątku, czekała przepyszna, gorąca zupa pomidorowa — i gratulacje dla tych, którzy tego dnia pobili osobiste rekordy.

Dzień sponsorowały cyferki: 105 (km obwodu wyspy) · 210 (km rekordzistki dnia) · 2 (razy objechana wyspa) · 30 (km/h wiatru w oczy)

Dzień 5 – Plaża Dueodde, winnica i port w Nexø

Piątego dnia koła naszych rowerów skierowaliśmy w stronę najsławniejszej plaży na wyspie — Dueodde. To najdłuższy odcinek wyjazdu, ponad 80 km. Po drodze zaliczyliśmy przystanek w jedynej winnicy na wyspie — degustacja i zakupy win w przepięknej scenerii — a na plaży niektórzy zaliczyli krótką kąpiel w morzu. Po obiedzie odwiedziliśmy Nexø, drugie co do wielkości miasto Bornholmu i tętniący życiem port rybacki, z przystankiem w miejscowej motylarni. Kawa, ciastko i przyjemna trasa wśród pól zaprowadziły nas do Aakirkeby, gdzie akurat dopadł nas deszcz.

Dzień sponsorowały cyferki: 82 (km) · 2 (ulewy) · 25 (km/h średniej na ostatnich kilometrach)

Dzień 6 – Najwyższy punkt wyspy i pożegnanie w Gudhjem

Ostatni dzień na wyspie ruszyliśmy w stronę środka Bornholmu i lasów Almindingen, by "wspiąć się" na najwyższe wzgórze wyspy — Rytterknægten (aż 162 m n.p.m.). Stamtąd, po sesji zdjęciowej przy wieży widokowej, fantastyczny zjazd leśnymi ścieżkami zaprowadził nas do Gudhjem, z przystankiem na kawę przy jednym z rotundowych kościołów po drodze. W Gudhjem był czas na lokalne karmelki i cukierki oraz ostatnią w tej wyprawie wizytę w wędzarni.

Podsumowując tydzień na Bornholmie: klify, zamki, plaże, śledzie i mnóstwo kilometrów w nogach — i jedna wspólna opinia całej ekipy: na tę wyspę bardzo chętnie się wraca.

Dzień sponsorowały cyferki: 58 (km) · 162 (m wysokości szczytu) · 3 (kg zjedzonych lodów)
Cały tydzień zamknęliśmy w cyferkach: 440 (km trasy) · 3 375 (m przewyższenia) · 7 (dni fantastycznej zabawy)

Chcesz przejechać to na własnych kołach?

Bornholm wraca w kalendarzu co roku — szczegóły, program dzień po dniu i terminy czekają w ofercie Bornholm.

Przeczytaj także

DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA
Aby otrzymywać najlepsze oferty oraz rowerowe informacje